niedziela, 14 października 2012

CukiereCek

   Okazało się że nie spełniam własnej definicji szczęścia, ale szczęście czasem mnie dopada, na chwilkę i robi mi się słodko i błogo. CukiereCek przybył do mnie całkiem niedawno, a wyszedł spod zdolnych dłoni ThimbleLady (klik). Zorganizowała ona nietypowy konkurs urodzinowy, w którym należało podać własną definicję szczęścia, a nagrodą były filcowe twory różnej maści, które sama stworzyła. Stali bywalcy mojego bloga wiedzą, że jeżeli chodzi o szczęście to jestem jak kret i kompletnie nie posiadam umiejętności jego dostrzegania, ale mam w swoim życiu coś ,co bezsprzecznie tym szczęściem jest i jest to mój mały synek. Wygadany, energiczny, mały cherubinek, który iskrzy od nadmiaru dobrej energii. To on pojawił się w mojej definicji szczęścia i to dzięki niemu dotarł do nas ten broszkowy lodzik z wisienką. Kiedy odebraliśmy paczkę mój Myszorek był chory i bardzo ucieszył go ten kolorowy gadżet, który odrazu wylądował na jego bluzeczce. 
   Kiedy człowiek jest ponurakiem, to  takie wydarzenia jak nagroda w konkursie ,w którym wzięło się udział, odbiera się z podwójną radością. Moje niedowierzanie potęguje potem pozytywne emocje. Już na zawsze ta mała, filcowa broszka będzie mi poprawiać humor, przypominać o tym że czasem coś może mnie pozytywnie zaskoczyć, że szczęście przemawia nawet do ślepców, że smutek można rozwiać niekoniecznie na całe życie, ale chociaż na chwilę, a tych chwil może być tyle ile nam się zachce.
   Więc, rozwiewam się z czarnych chmur i robię się różowa jak guma balonowa, która potem sobie frunie w niebieskie przestworza i łapie promyki do groszkowej walizki...











***

18 komentarzy:

  1. Ty i ponuractwo? Ponurakiem to ja jestem :P
    Wyglądasz słodko. Ja takie pastele omijam z daleka, ale na Tobie mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Łamiesz wszelkie stereotypowe wyobrażenia na temat: Jak wygląda typowy ponurak!

    OdpowiedzUsuń
  3. O Słodki Ponuraku !!! Prześlicznie wyglądasz w tych kolorach !!!
    Mam takie samo zdanie o szczęściu, nawet do nas- ponuraków szczęście zagląda, tylko trudniej nam je dostrzec. Ale najważniejsze, że jest. Choćby w małych dawkach (mogłoby się nam wydawać ), ale jest.
    Cudowny masz płaszcz i walizkę w groszki, a broszka - aj, ThimbleLady ma niezwykły talent do tworzenia pięknych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  4. No tak, jak ponurak nie wyglądam, to widać tylko po moich oczach i postawie, po zbroi raczej nie...Płaszcz cudny, ale musi wylecieć z mojej szafy, bo okazało się że jest za duży...coś zmalałam, ale nie narzekam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietna stuylizacja, w broszce i walizeczce sie zakochalam
    Kisses
    Aga

    Check my new post
    www.agasuitcase.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ładnie! Kolorowo i - będę następna - pozytywnie, nie ponuro. Kufereczek jest piękny - od wieków wzdycham za jakąś torebkową walizką i kiedy widzę je co jakiś czas u innych (a już zwłaszcza, jeśli są z sh) zżera mnie zazdrość. Ale może i na mnie czeka gdzieś ten jedyny ;)
    Gratuluję wygranej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój znalazłam na wirtualnej szafie, szukałabym raczej przez netek, bo wydaje mi się że są to skarby PRL'u. Jak byłam mała miałam podobny, ale wyfrunął w trakcie dorastania:)Na pewno znajdziesz swoją bajkową walizeczkę:)

      Usuń
  7. Prawie jak Ania z Zielonego Wzgórza z tym kuferkiem...

    OdpowiedzUsuń
  8. O radości - różowości:D I brocha i groszkowy kuferek po prostu serce kradną:)

    OdpowiedzUsuń
  9. great , sweet outfit, love it. do you like follow each other?
    http://aprettylife13.blogspot.hu

    OdpowiedzUsuń
  10. thx , following now, see u soon
    http://aprettylife13.blogspot.hu

    OdpowiedzUsuń
  11. Słodko!Płaszczyk, walizeczka i broszka - eh, podoba mnie się także kolczyk w nosie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Twój blog jest jeszcze piękniejszy, na pewno będę Cię odwiedzać:)
    pozdrawiam
    agata

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo dziekuję za wszystkie miłe opinie, to miód na serce:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Urocza walizeczka i broszka jest przesłodka:) Nie możesz być ponurakiem, nie w takim różowym płaszczu, z takimi gęstymi długimi włosami, z fajnym synkiem, mężem i ładną polną okolicą do robienia zdjęć:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...