sobota, 5 października 2013

Łazienka

     Z racji tego, że w pewnym momencie prowadzenia tego bloga zaczęłyście mnie namawiać na pokazanie fragmentów domu, składam na wasze monitory wpis typowo wnętrzarski. Jest to moja łazienka. Pomieszczenie chyba najbardziej skończone. Są tylko trzy rzeczy, które chciałabym w niej zmienić, mianowicie górne oświetlenie, umywalkę (nie polecam zaczynania projektowania łazienki od zakupu umywalki;)) i firankę w drzwiczkach. Cała reszta nawet mnie nie drażni. Czarny sedes i czarny przycisk są dość nowe, założone ok trzech miesięcy temu. Był to brakujący element, który bardzo chciałam tu zobaczyć. Poprzedni sedes i przycisk powędrowały do drugiej łazienki, ale na efekty trzeba będzie jeszcze poczekać...Lalki to część mojej małej kolekcji. Reszta przebywa i straszy w sypialni...Sama malowałam sufit na srebrzysty grafit, sama robiłam mozaiki na blacie i pod prysznicem, malowałam też lustro bo było złote (aniołki mogłyby odfrunąć, byłoby przyjemniej), malowałam też meble na biało i maszynę...Dużo zrobiłam sama, bo potrafię i dobrze, bo nie stać mnie na gotowce moich wymysłów. Na szafce wiszącej siedzi pająk i przyszedł mi do głowy pomysł na pierwszy konkurs na moim blogu, ale ogłoszę go w następnym poście:)
    Pakunek z poprzedniego posta spuściłam w tym mrocznym "kiblu"...dosadnie...i już...











32 komentarze:

  1. Piękna stylowa łazienka, ma cudowny klimat <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa łazienka! Czego chcesz od umywalki?! Fajna jest :) Chyba, że chodzi o jej funkcjonalność...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo oryginalna łazienka. Lustro fantastyczne. Umywalka też bardzo ładna, a czemu Tobie się nie podoba, nie jest funkcjonalna?

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak jak nigdy nie trawiłam wnętrz czarno-białych (kojarzą mi się z latami 90-tymi), tak na Twoje łazienkowe królestwo nie mogę się napatrzeć. A najbardziej podoba mi się lustro i to właśnie, że jest czarne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna jest Twoja łazienka:))))jesteś bardzo zdolną osobą:)))też mam podobne lalki:))))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ nie ulega wątpliwości, że umywalka jest cudowna i jak najbardziej funkcjonalna, ale nie pasuje do reszty. Chińskie złote smoki i czarno-biały Charlie Chaplin, to słabo smakuje:)Chciałabym po prostu czarną, zwyczajną...Cieszę się że podoba wam się klimat:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mogę tylko napisać 'wow' nie sądziłam, że czarno-biała łazienka może tak dobrze wyglądać. Wielkie brawa dla Twoich zdolności i gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. niezwykle oryginalna, klimatyczna i taka Twoja, stół od Singera z mozaikowym blatem - mistrzostwo świata !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się, że pakunku już nie ma! Jak patrzę na Twoja łazienkę i pomyślę o mojej, to ciśnie mi się "Z czym ty do ludzi...". No już swojej nie pokażę, bo wstyd.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie mogę, jest fantastyczna! W każdym detalu. Złote smoki może i troche z innej bajki, ale są dyskretne i nie rzucają sie w oczy, gdybyś nie napisała, pewnie nie zwróciłabym uwagi. Laleczki ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aaaaa! Zakochałam się, nie spodziewałam się, że łazienka w takich kolorach może być taka klimatyczna. A ta umywalka to arcydzieło. Cudowne miejsce. Moja łazienka jeszcze przede mną, trochę to potrwa, aż się boję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. królewska, dopracowana w każdym calu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję dziewczyny za uznanie:) Zachęca mnie to do pokazania reszty...

    OdpowiedzUsuń
  14. No, w takiej łazieneczce, na takim kibelku, to można z przyjemnością ...przebywać :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Dawno nie widziałam tak przemyślanego, a jednocześnie oryginalnego i klimatycznego wnętrza - nie mogę się napatrzeć... Wszystko jest piękne - stelaż maszyny, szafki, armatura, kafle, dodatki...

    Jestem pełna podziwu, że sama ułożyłaś tą mozaikę!

    Co do umywalki się zgodzę - jest ładna, ale bardziej pasowałaby jednokolorowa - czarna lub biała.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta łazienka tak bardzo pasuje do Ciebie:)
    Jest oryginalna, ozdobna, trochę mroczna, a trochę dziewczęca. Tak myślałam, że sama położyłaś mozaikę - zdolna bestio:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna! Osobiście miałabym jedno ale - zaraz wołałabym kogoś, żeby trzepnął kapciem pającura ;-) Jakby był mniejszy, może trzepnęłabym go sama....Ale to taka moja prywatna fobia, żadna krytyka ;-)
    Intryguje mnie, czy sedes w środku też jest czarny?

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie urządziłaś łazienkę! Odważnie i pomysłowo. Nigdy nie wpadłabym na pomysł czarnego sedesu, a przez to ten bądź co bądź mało lotny element wnętrza stał się naprawdę elegancki;) I ta mozaika wymiata i szafki pobielane i lalki. No i z lustrem fajnie wykombinowałaś, jest dizajnersko. Ach:)

    OdpowiedzUsuń
  19. O moj Boze!Ale dzielko sztuki..Takiej lazienki jeszcze nie widzialam..Cudnie i mocznie.Te lale i arlekiny..brrr.Fantastycznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Teraz zwróciłam uwagę na fantastycznie pomalowany sufit! Wygląda jakby był z betonu z pozytywnym znaczeniu:D Jak udało Ci się zrobić takie fajne przecierki, czy to tajemnica mistrzyni?
    Fajnie, że chodzisz na siłownię. Też powinnam wziąć się za siebie, ale to może jak przeprowadzimy się już do centrum miasta. Te moje odrapana ściany to niestety nie domek, ale mieszkanie w wielkiej płycie. Choć takie mieszkanie też ma dużo uroku i nierównych ścian, fajniejsza baza do urządzenia wnętrza niż deweloperka:) Będzie parkiet, obowiązkowo w jodełkę, względnie w drabinkę;)
    A domek musi być za parę lat, S. obiecał mi, że kiedyś będę miała te swoje kury i gęsi na podwórku;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha, sama Ci jedną kurę przywiozę, sąsiad ma takie z irokezami, poproszę go o wyklute jajeczko;)
      Sufit, żadna tajemnica, najpierw trzeba zrobić czarny podkład, a potem małym wałeczkiem nakładać srebrną farbę, ale nie kryjąc za bardzo, żeby były prześwity. Sufit wyszedł mi dokładnie taki jak kafle na dole, zrobiłam sobie też taką ścianę w sypialni, efekt jest fajny:)

      Usuń
  21. Szczęka właśnie poturlała mi się po podłodze... Fantastyczny wystrój!

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie, świetnie, świetnie! ale najlepsze jest to, że widać w tym Ciebie, że ta łazienka jest Twoja i że jest to Twój pomysł. Dla mnie - rewelacja! :))

    OdpowiedzUsuń
  23. wow! świetna łazienka, podoba mi się bardzo... :)

    OdpowiedzUsuń
  24. łaźnia na najwyzszym poziomie! Moje klimaty! przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  25. O matko. myślałam, że wkleiłaś inspirację z jakiegoś magazynu wnętrzarskiego. Czapka z głowy. WOW.

    OdpowiedzUsuń
  26. Cynamonko dro,ga gratuluję talentu. Łazienka ma klimat i duszę, tak bym to ujęła. Ja ciągle eksperymentuję w mieszkaniu, wiem jak to cieszy, jak jest już prawie na 80% jak sobie zaplanowaliśmy. Lalunie super się wkomponowały, maszyna do szycia dostała 2 życie. Super, rewelacja. Kiedyś zauważyliśmy z mężem w centrum miasta przy śmietniku porzuconą starą maszynę do szycia. Teraz stoi po odnowie w salonie mojej córki i ma się świetnie.Oczywiście i maszyna jako komoda i córka jako posiadaczka.Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Mam trochę takich śmietnikowych zdobyczy:))) Wśród nich kufer z metalowymi okuciami, przy okazji prezentowania sypialni będzie można go zobaczyć:)
      Te nogi od maszyny kupiłam akurat przez allegro. Nikt w rodzinie nie posiadał takiego cacka. Rodzinne pamiątki rozeszły się po innych rękach.

      Usuń
  27. jak zrobiłaś ozdobne kafelki przy lustrze? czy może gdzieś można dostać taki wzór??

    Całość jest przepiękna !

    jak się cieszę, że w ogromnych otchłaniach internetu trafiłam na tą stronę. Jest pełna natchnienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam w mych progach i dziękuję za miłe słowo:)
      Kafelki można było nabyć w Leroy Merlin, nie wiem czy akurat te jeszcze są, ale oferta drukowanych kafli mocno się poszerzyła od czasu jak ja je zamawiałam. Myślę, że teraz możliwości są jeszcze większe:)))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...